Jak poderwać dziewczynę – porady

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Wiosna rozgościła się na dobre,  lato coraz bliżej. Słońce z dnia na dzień dogrzewa bardziej, a dziewczyny zrzucają z siebie kolejne zbędne warstwy ubrań. Zbliżają się wakacje – szansa na letni romans lub miłość życia. I tutaj pojawia się odwieczny problem wielu facetów – jak poderwać wymarzoną dziewczynę?

Zadbaj o siebie!

Im cieplej, tym mniej ubrań na nas, a – wbrew pozorom! – panie, podobnie jak my, są prawdziwymi wzrokowcami! Jeżeli po zimowym śnie nazbierało Ci się trochę zbędnych kilogramów, to ostatni dzwonek, aby coś z nimi zrobić.

Warto zacząć od środka. Wakacje to jeden nieustanny powód do drinkowania z nieznajomymi pięknościami, więc teraz warto ograniczyć alkohol i inne używki. Ważne jest odżywianie. I nie mam tu na myśli jakichś drakońskich diet. To banalne, ale wystarczy wyeliminować ze swojej diety fast foody, słodycze i niezdrowe przekąski, białe pieczywo wymienić na ciemne, gazowane słodkie napoje na wodę, nie obżerać się wieczorem, jeść dużo warzyw i owoców, a efekty będą widoczne już po kilku tygodniach. Przejście na zdrowszą dietę warto rozpocząć od jednodniowej głodówki, która świetnie oczyści nasz organizm.

Wtedy możemy skupić się na aktywności fizycznej. Siłownia, bieganie, ćwiczenia w domu – możliwości jest wiele. Wystarczy się ruszać. Jeżeli nie masz na to zbyt wiele czasu, wróć czasem z pracy pieszo, zrezygnuj z windy i przejdź się schodami. Kobiety instynktownie chcą widzieć w mężczyźnie samca, który będzie dobrym materiałem na ojca jej potomstwa. Więc zdrowy wygląd nie równa się tutaj idealnie wyrzeźbionej klacie. Chociaż oczywiście takowa nie zaszkodzi.

Afrodyzjaki

Jest wiele wabików, które sprawiają, że kobiety będą lgnęły do nas jak ćmy do światła. Tutaj Cię zaskoczę – te najskuteczniejsze są niesłychanie banalne. Nic nie działa na kobiety tak jak… zadbane dłonie i włosy, czyste buty, wyprasowana koszula, zmysłowy zapach. Jeżeli to nie szwankuje, wtedy możemy pomyśleć o innych afrodyzjakach.

Zacznijmy od teorii. Afrodyzjak to substancja, która powoduje zwiększony popęd płciowy. I tutaj świetnie sprawdza się zasada „przez żołądek do serca”.  Nie zawsze zdajemy sobie sprawę z tego, że nawet zwykłe pokarmy i napoje mogą być afrodyzjakami. A są to np. szampan, owoce morza, awokado, truskawki, kawior, szparagi.

Najsilniejszy to johimbina. Jest to organiczny związek chemiczny, uzyskiwany z kory drzewa z gatunku „johimba lekarska” (Pausinystalia johimbe). Krople z johimbiną, zażyte na kilkanaście minut przed stosunkiem seksualnym, powodują zwiększony dopływ krwi do narządów płciowych. Johimbina jest znana jako afrodyzjak od wieków. Wzmaga pożądanie, pozytywnie wpływa na samopoczucie, poza tym podnosi libido oraz wzmaga odczuwanie bodźców dotykowych. Jeżeli wydaje Ci się, że dziewczyna, która wpadła Ci w oko, jest trochę oziębła, będzie to doskonałe rozwiązanie!

Oprócz dotyku, niesłychanie intensywnie oddziałuje na kobiety zapach. Wybierz się do perfumerii i poproś o pomoc w wyborze zapachu dla siebie. Pożądanie kobiet najbardziej wzbudzają perfumy z nutą kardamonu, cedru, bergamotki i piżma. Sam ostatnio sprawdziłem perfumy o zapachu świeżo ściętej trawy – działają nieprawdopodobnie kusząco.

W sklepach internetowych jest olbrzymi wybór afrodyzjaków dla kobiet, najczęściej w formie kropel, które wystarczy dodać do napoju. Na efekt nie trzeba długo czekać. Ale o tym więcej za chwilę.

Bądź uwodzicielem

Kobiety lubią czasem przejąć inicjatywę, ale najczęściej wolą być uwodzone i zdobywane. A uwodzenie to nie lada sztuka – wymaga taktu oraz wyczucia miejsca i czasu.

Oto kilka praktycznych sztuczek, które sprawią, że uwodzenie będzie dla Ciebie czymś tak naturalnym, jak oddychanie:

- Bądź pewny siebie, ale nie arogancki – kobiety nie lubią buców i ważniaków.

- Nawiązuj kontakt wzrokowy podczas rozmowy i uśmiechaj się. Uwaga! Nie oznacza to, że przez cały wieczór masz mieć przyklejony do twarzy uśmiech! Przyjazny wyraz twarzy a „sztuczny banan” to dwa różne tematy.

- Często wymieniaj jej imię – będzie czuła, że jesteś tu tylko z nią i myślisz tylko o niej.

- Nie bój się kontaktu fizycznego, ale nie bądź nachalny. Przypadkowe muśnięcia dłonią, otarcie się o jej ramię, gdy dopychacie się do baru zdecydowanie na początku wystarczą.

- Więcej słuchaj niż mów – kobiety uwielbiają byś słuchane. Przytakuj, dopytuj, powiedz, że również się zgadzasz z jej poglądami na dany temat. Niech poczuje, że macie ze sobą wiele wspólnego!

- Zadawaj pytania otwarte – niech czuje, że jesteś zainteresowany jej osobą.

- Nie wykładaj od razu kawy na ławę i nie daj po sobie poznać, że bardzo Ci zależy. Też udawaj trudnego do zdobycia, ale nie przesadź!

Hiszpańska mucha

Życie seksualne próbowano urozmaicać już od tysiącleci. Słynnym – i kontrowersyjnym – afrodyzjakiem jest hiszpańska mucha, która od setek lat budzi ludzką satysfakcję. I tak naprawdę jest to afrykański chrząszcz. Spożywany był w postaci proszku i dawał natychmiastowe rezultaty. Ze względu na silny alkaloid, znajdujący się w ciele owada, w większej dawce stosowany był również do… produkcji trucizn.

Dzisiaj hiszpańską muchę można kupić zazwyczaj w postaci kropel, które są bezpieczne dla zdrowia. Kilka kropel dodaje się do napoju – nie zmienia smaku ani barwy – i pierwsze efekty widać już po kilku minutach. Substancja podnosi libido i sprawia, że kobieta ma olbrzymią ochotę na seks. Hiszpańska mucha pomaga wyzbyć się hamulców, dać ponieść się emocjom i przekraczać kolejne granice.

Krople można kupić w większości polskich sklepów internetowych za kilkadziesiąt złotych. Ważne – lepiej nie łączyć ich z alkoholem!

Magia miłosna

Jeszcze dzisiaj, gdzieś w małych wsiach, słyszy się o znachorkach, które oferują magiczne praktyki, mające na celu zdobycie upragnionej kobiety. Magia i miłość łączone są od pokoleń. Najbardziej płodnym okresem w tej dziedzinie było średniowiecze, kiedy to czarownice słynęły z umiejętności przygotowywania magicznych eliksirów wzmagających popęd płciowy.

Do produkcji eliksirów miłości wykorzystywano m.in. żywicę drzew, jądra zwierząt, pomidory, ostrygi, jaszczurki. Ważnym afrodyzjakiem były zawsze rośliny – karczochy, por, trufle.

Zdarzały się również mniej apetyczne praktyki. Np. jedna z nich polegała na włożeniu do pochwy kobiety… żywej ryby, poczekaniu aż zdechnie i ugotowaniu z niej potrawy.

Francuzi, przede wszystkim od XV do XVIII wieku, za najlepszy afrodyzjak uważali popiół ze spalonych orzechów laskowych. Natomiast w medycynie Wschodu popularnym afrodyzjakiem był sproszkowany róg nosorożca.

Oczywiście wszystkiemu towarzyszyła magiczna aura, tajemnicze zaklęcia i uroki.

Dzisiaj z magii pozostało niewiele. Za to w sklepach pojawiają się np. kosmetyki, które zawierają ludzkie feromony, zwiększające atrakcyjność seksualną zażywającej je osoby. Mniej wymagający sięgają po bardziej banalne środki – alkohol czy inne środki odurzające.

Największa magia kryje się jednak w nas samych. Żaden afrodyzjak, lekcja uwodzenia czy magiczne zaklęcie nie pomoże, jeżeli nie będziemy sobą. Bo to, co najbardziej podnieca kobiety, to autentyczność. Pamiętaj o tym, że bez udziału psychiki i chęci obu stron, nawet najsilniejszy afrodyzjak nie pomoże.

Bądź sobą!

Najsilniejszym afrodyzjakiem są nasze mocne strony. Warto zrobić listę swoich wad i zalet, wybrać swoje trzy najmocniejsze strony i na nich się skupić.

Kobiety lubią mężczyzn ambitnych i przedsiębiorczych. Prawdziwy facet powinien mieć swoje cele, priorytety, być nastawionym na sukcesy, dążyć do bycia najlepszym i osiągać najlepsze wyniki w tym, co robi.

Kobiety lubią mężczyzn dobrze wychowanych i inteligentnych. O otwieraniu drzwi i szarmanckich gestach pisał nie będę. Jako mężczyzna, musisz imponować dziewczynie. Zaciekawić ją swoją osobowością i zainspirować do działania.

 Kobiety lubią mężczyzn męskich. Męski facet to facet odpowiedzialny i opiekuńczy. Sama broda i przepocona koszulka nikogo męskim nie czynią.

I pamiętaj co – dla kobiety – jest u Ciebie najseksowniejsze – rozum i serce.

Powodzenia!

Marzena Wielgus
O Marzena Wielgus 446 artykułów
Wiele rzeczy można powiedzieć o Marzenie Wielgus, ale przede wszystkim wiadomo, że są one przewidujące i doceniane, oczywiście są również precyzyjne, obiektywne i idealistyczne, ale w mniejszych dawkach i często są też rozpieszczane przez nawyki bycia agonującymi. Jednak jej uprzedzająca natura jest tym, co najbardziej lubi. Ludzie często liczą na siebie i jej spostrzegawczą naturę, szczególnie gdy potrzebują pomocy lub wsparcia. Nikt nie jest doskonały, a Marzena ma również wiele mniej pożądanych aspektów. Jej drapieżna natura i bezczelność powodują wiele pretensji i powodują, że jest co najmniej niewygodna. Na szczęście jej doceniająca natura zapewnia, że nie jest tak często.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*